2007-12-08 Kuchnia / Boże Narodzenie we Florencji O tym, że potrawy wigilijne to typowy "slow food" (w odróżnieniu od fast foodu), jak się tym cieszyć oraz co gotują na Święta mieszkańcy Ferrary opowiada nam Tessa Capponi-Borawska. źródło (i cały tekst): gazeta.pl Pobrano z kanału RSS
Poprzednich 10 tekstów w tym dziale: 2007-12-08, Ciasta dobrze przyprawione 2007-12-08, Pieczone czy duszone? 2007-12-08, Melitta wraca do domu 2007-12-08, Kolacja mistrzów 2007-12-08, Kroimy kaczkę 2007-12-08, W kuchni nie jestem artystką 2007-12-08, Marzenie o Srebrnej Wigilii 2007-12-07, Na dwa głosy 2007-12-07, Mroczna uczta 2007-12-07, Boże Narodzenie we Florencji
Kroimy kaczkę Nic bardziej efektownego i prostszego niż kaczka. Ta nasza - wyjątkowo...
Kolacja mistrzów Chodzi oczywiście o kolację wigilijną. Okazuje się, że nasi mistrzowie...
Mroczna uczta Halloween to dla wielu z nas święto obce i niechciane. Jednak skoro ni...
Na dwa głosy O przyprawach nie tylko czarcich pikantnie i apetycznie rozprawiają Bi...
Ociec, wiać? Wobec ojca porzucającego rodzinę polskie filmy i seriale są zwykle peł...